Nie można pozostawiać nikogo na gorszej stacji – pisze o Kubie Prezydent Lech Wałęsa.
Lech Wałęsa, Moja III RP, Świat Książki 2007
(...) Od wielu lat interesuję się sprawami Kuby. I muszę nieskromnie i przekornie powiedzieć, że gdybym żył na Kubie, dawno byłoby po rewolucji. Dawno byłby tam inny system. Być może to zbytnia pycha i pewność siebie, ale bez niej, bez wiary i przekonania, nie byłoby przecież zmian w Polsce. Poza tym mamy inne argumenty i trochę inne doświadczenia niż Europa. My zawsze znajdziemy rozwiązania, bo tego nauczyła nas historia. Na Kubie też są rozwiązania, tylko należałoby inaczej walczyć. Mam więc nadzieję, że działaniami podejmowanymi dla Kuby nie wyprowadzimy ludzi na ulice ku krwawej rewolucji, a tylko podpowiemy, że Kuba jest potrzebna światu. Że Kuba to piękne miejsce, a ja chciałbym tam wreszcie pojechać na urlop. Jesteśmy więc potrzebni Kubie, a Kuba nam. Tak właśnie trzeba myśleć. Świat właśnie tak musi być rozumiany. Bo świat jest cały nasz. Jeśli gdziekolwiek jakiś kraj się nie rozwija, hamuje też nasze szanse. Jeżeli ktokolwiek blokuje, to blokuje wszystkich – cały glob. Musimy mówić właśnie do Kuby i o Kubie, ale przez globalizację. Przez wyzwania i nadzieje tej epoki. (...) Tylko na takiej drodze widzę szansę dla Kuby i innych zniewolonych państw. Takie też musi być nasze spojrzenie na świat, który pędzi do przodu, wykorzystuje nowe możliwości i szanse, jakie niesie cywilizacja. Musimy spojrzeć na wiele zakątków świata i zamieszkujące je ludy, które nie tylko nie korzystają z dobrodziejstw cywilizacji, ale i są ciemiężone, odarte z godności ludzkiej, pozbawione nadziei. Tak bowiem rozumiem solidarność dziś, taką solidarność, która w Polsce i w naszej części świata czyniła cuda. Poczucie solidarności, które nasz polski naród przywiodło do upragnionej wolności, musi ciągle definiować naszą postawę wobec potrzebujących i zniewolonych. Nasz polski argument dziejowy i nasze pokoleniowe doświadczenie może dodawać skrzydeł również i innym. Niech solidarność, przekładana na język współczesny, globalny, ma wpływ na rzeczywiste współdziałanie, pracę u podstaw, wsparcie moralne i organizacyjne. Wszystkich ludzi solidarnych i zatroskanych zapraszam na drogę, na której będzie można także i mnie spotkać. Fragment pochodzi z najnowszej książki Lecha Wałęsy pt. „Moja III RP” więcej informacji: www.lechwalesa.ksk.pl
|